Media regularnie informują o nowych technikach wykorzystywanych do walki z rakiem oraz o kolejnych sukcesach onkologii w terapii nowotworów. Ostatnio wiele mówi się na temat doniesień z zakresu leczenia raka metodą NanoKnife.Jedną z placówek, mających duże doświadczenie w wykorzystaniu techniki NanoKnife w Polsce jest Centrum Medyczne KLARA, które mieści się w Częstochowie przy ul. Wały Dwernickiego 43/45. Dzięki zakupionemu aparatowi NanoKnife, Centrum Medyczne KLARA rozszerzyło ofertę medyczną i przyjmuje pacjentów z chorobami nowotworowymi: trzustki, wątroby, nerek, prostaty. Zgłaszają się tu również chorzy na raka, u których zawiodły tradycyjne metody chirurgiczne i chemioterapia. NanoKnife stosuje się również u pacjentów, u których stwierdzono zmiany nowotworowe o charakterze przerzutowym i tych, u których nastąpił nawrót choroby.

NANOKNIFE KONTRA “CICHY ZABÓJCA”

NanoKnife to pierwsze na świecie urządzenie, które wykorzystuje metodę Nieodwracalnej Elektroportacji (IRE) – małoinwazyjnej metody niszczenia guzów. Jak wygląda ona w praktyce? Zabieg trwa od 60 do 90 minut i wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym, pod kontrolą obrazu USG. W miejsce guza lekarze za pomocą igieł wszczepiają sterylne elektrody. Czasem, gdy guz jest usytuowany w miejscu trudno dostępnym stosuje się metodę otwartą czyli wprowadzenie elektrod po otwarciu jam ciała nad zmianą nowotworową.

Elektrody podłącza się do urządzenia generującego prądy o wysokiej mocy od 1500 do 3000 V. Ultrakrótkie impulsy trwające około 100 mikrosekund powodują obumieranie błon komórkowych tkanki nowotworowej.

– NanoKnife niszczy komórki nowotworowe, nie naruszając struktury i funkcji naczyń krwionośnych, nerwów oraz przewodów żółciowych w obszarze leczenia, pozostawiając jednocześnie rusztowanie dla odbudowy zdrowej tkanki – tłumaczy dr n. med. Zenon Rudzki. To zasadnicza różnica w stosunku do pozostałych metod chirurgicznych, w których usuwa się wszystkie tkanki, nawet te zdrowe.

Metoda może być wykorzystywana przy różnych nowotworach, ale lekarze najczęściej podkreślają jej przydatność w leczeniu raka prostaty i trzustki. Co ważne NanoKnife nie wiąże się ze skutkami ubocznymi. Chirurgiczne wycięcie guza prostaty to ryzyko zaburzeń erekcji i nietrzymania moczu. Metoda NanoKnife ogranicza to ryzyko do minimum.

NanoKnife niejednokrotnie jest jedyną szansą dla pacjentów z rakiem trzustki, powszechnie nazywanym „cichym zabójcą”.

– Rak trzustki zazwyczaj wykrywany jest za późno, przez co leczenie jest niemal niemożliwe. To straszne, ale 90 % chorych nie przeżywa 5 lat niezależnie od sposobu leczenia – mówi prof. dr hab. n. med. Paweł Lampe. Rak trzustki jest nowotworem o szczególnie złym rokowaniu, w którym współczynnik średniego 5-letniego przeżycia jest najniższy ze wszystkich nowotworów układu pokarmowego. Podjęcie skutecznego leczenia raka trzustki uwarunkowane jest przede wszystkim rozpoznaniem choroby nowotworowej w jej jak najwcześniejszym stadium. Równocześnie prof. dr hab. n. med. Paweł Lampe podkreśla, że NanoKnife daje tym pacjentom nadzieję na zmniejszenie guza do rozmiarów, pozwalających na przeprowadzenie wtórnego leczenia operacyjnego.

METODA NANOKNIFE – “WIDZĘ WIELKĄ WARTOŚĆ”

Zanim metoda NanoKnife trafiła do Polski (obok KLARY wykonują ją w kraju jeszcze tylko cztery ośrodki) stosowana była w Stanach Zjednoczonych i w Europie. O NanoKnife entuzjastycznie wypowiadają się zagraniczni lekarze.

– Terapia NanoKnife IRE jest innowacyjną metodą, która może pozwolić na leczenie pacjentów, których nie potrafilibyśmy leczyć inaczej, np. pacjentów z zaawansowanymi lokalnymi zmianami, uznawanymi za nieoperacyjne z uwagi na ich lokalizację – mówi Kevin T. Watkins, M.D., szef Oddziału chirurgii onkologicznej górnego odcinka przewodu pokarmowego i ogólnej chirurgii onkologicznej w Stony Brook University Medical Center. – Widzę wielką wartość w stosowaniu IRE jako wspomaganie operacji, rozszerzając zakres leczenia na rejon bezpośredniego sąsiedztwa ważnych struktur, pozwalającego uzyskać bezpieczny margines resekcji i co za tym idzie zmniejszenie liczby pacjentów nieoperacyjnych.

– Przy pomocy systemu NanoKnife IRE, możemy dotrzeć z leczeniem do zmian o „trudnym” położeniu, które nie mogą być leczone metodami ablacji termicznej – twierdzi Govindrajan Narayanan – dyrektor programu radiologii interwencyjnej w University of Miami – Miller School of Medicine. Pozwala to zaoferować leczenie wielu pacjentom, dla których nie ma innej alternatywy.

Metoda NanoKnife posiada certyfikat FDA (Food and Drug Administration), rygorystycznej Amerykańskiej Agencji Rządowej ds. Leków i Żywności oraz certyfikatem Unii Europejskiej – CE. Do listopada 2012 roku wykonano na świecie 1350 procedur IRE: 705 w nowotworach wątroby, 231 trzustki, 127 prostaty, 71 nerek, 65 płuc i 151 w innych lokalizacjach. Jak wynika z dostępnych, licznych publikacji zagranicznych, szybko wzrasta zainteresowanie tą metodą leczenia na całym świecie.

NANOKNIFE – WYPIS JUŻ PO KILKU DNIACH

Kolejny plus w stosowaniu metody NanoKnife to szybka rekonwalescencja. Po tradycyjnych operacjach chirurgicznych pacjent długotrwale wraca do zdrowia. Po zastosowaniu metody NanoKnife konieczna hospitalizacja jest skrócona do kilku dni. Pacjenci odczuwają niewielkie dolegliwości bólowe, w okresie pooperacyjnym. Chorzy kwalifikowani do zabiegu metodą NanoKnife wymagają dokładnej diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej (tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny).

Źródło: https://www.zwrotnikraka.pl/nanoknife-klara-rak-pradem-razony/